Publicystyka, refleksje, newsy ...Psy szczekają karawana jedzie dalej. Motto: Bitwa zwycięska to bitwa, której nie uznaliśmy za przegraną. Ferdynand Foch
Blogi Sportowe statystyka Katalog Stron www
Blog > Komentarze do wpisu

US OPEN w liczbach. Radwańska na tle rywalek. Cz 1 - 3.

jelena-jankovic-doha-spr08.jpg

Liczby nie mówią całej prawdy, ale i nie kłamią. Ograniczyłem się do podania i porównania uderzeń kończących do błędów niewymuszonych, asów do podwójnych błędów serwisowych i objąłem tą statystyką tylko zawodniczki z 1/16 turnieju.

Legenda do tabelki. Ostatnia rubryka "razem" jest zsumowaniem liczb z czterech wcześniejszych rubryk w przeliczeniu na punkty meczowe na zasadzie: dwie pierwsze pozycje (kończące i asy) są dodatnimi, dwie ostatnie pozycje (niewymuszone i podwójne) są ujemnymi, a równanie daje punkty meczowe. W nawiasach za punktami meczowymi są podane punkty po przeliczeniu na równą ilość siedmiu meczy. Kolejność zawodniczek ułożona jest na podstawie punktów meczowych nie przeliczonych na równą liczbę meczów, każdy może sam sobie ułożyć  kolejność po przeliczeniu na 7 meczy, korzystając z liczb podanych w nawiasach. W nawiasie za nazwiskiem podana jest liczba meczów objętych statystyką. Można też biorąc liczbę punktów podzielić je przez liczbę meczy i otrzymawszy średnią punktów na jeden mecz, według niej ułożyć tabelkę, ale zmiany miejsc będą tylko kosmetyczne.  

Dane Srobotnik oraz Bremond uwzględniają tylko 2 mecze, więc są mniej warte od pozostałych. Ponadto w przypadku trzech zawodniczek (Pennetty,Schnyder,Bammer) brakuje danych z jednego meczu, ale ponieważ mamy dane z czterech meczy, więc są porównywalne z pozostałymi. Oczywiście można by stworzyć 4 inne tabelki, każdą w oparciu, albo o kończące, albo o niewymuszone, albo o asy, albo o podwójne, ale według mnie najważniejsze jest to jak te elementy składowe gry przekładają się na bezwzględne punkty meczowe. Są to rzecz jasna tylko dane cząstkowe, im więcej meczów obejmiemy statystyką tym wyniki będą bardziej miarodajne;

                                            kończące     asy    niewymuszone     podwójne      razem
1)Serena W.(7)                     170    +     33    -      146        -            16       =        41
2)Srobotnik(2)                       82      +    18     -      53         -              9        =       38(133)
3)Groenefeld(4)                    112    +    25     -      91         -             20        =       26(45)
4)Radwańska(4)                     66     +     6      -      47        -                4        =       21(36)
5)Pennetta(4)                         98      +    23    -      96         -               6        =       19(33)
6 -7)Venus(5)                        138    +     25   -      139        -             15        =         9(12)
  Wozniacki(4)                         54     +      10   -       49       -                 6       =         9(15)
8)Schnyder(4)                        96      +      9     -       101      -               8        =         -4(7)
9)Bartoli(4)                             81     +      10    -       84        -               16      =        -9(-15)
10)Bremond(2)                      48    +        2     -       69        -                 4        =       - 21(-73)
11- 12)Safina(6)                   142     +    25    -       170      -                39       =     - 42(-49)
 Diemientieva(6)                   106     +      5     -      133      -                 20       =     - 42(-49)
13)Jankovic(7)                      119    +      11    -      151      -                 29      =     - 50
14)Na Li(4)                              99      +       9   -        149        -              17      =   -  58(-87)
15)Mauresmo(4)                    87      +      11  -       121       -                46      =    - 69(-120)
16)Bammer(4)                       60     +       0     -      139        -                12      =    -79(-138) 

Wnioski. 1) Ogromny rozrzut. Finalistkę od zwyciężczyni dzieli różnica 91 punktów, półfinalistki od zwyciężczyni dzielą 83(90) punkty, ćwierćfinalistkę Bammer dzieli od Sereny 120(179) punktów, ćwierćfinalistkę Schnyder od zwyciężczyni dzieli 45(47) punktów, ćwierćfinalistkę Venus dzieli od siostry 32(29) punktów, ćwierćfinalistkę Pannettę dzieli od zwyciężczyni 22(8) punktów.

2)Tylko 7 zawodniczek z 16 ma dodatni bilans punktowy, a więc mniejszość, a co za tym idzie między bajki można włożyć twierdzenia niektórych komentatorów, że błędy jednych zawodniczek są szczęściem ich rywalek. Otóż błędy są dowodem mniejszych umiejętności, a nie brakiem szczęścia. Niektóre zawodniczki zwyczajnie nie potrafią nie czynić wielu błędów i muszą nadrabiać innymi elementami gry albo liczyć, że rywalki będą popełniać jeszcze więcej błędów od nich, czyli będą prezentować jeszcze mniejsze umiejętności.

Niezależnie od stylu gry, można podzielić zawodniczki na te które grają systemem "chybił trafił" i te które grają systemem "trafił chybił". Najlepsza okazała się Serena, która gra co prawda parowo, ale za to systemem "trafił chybił". Być może jej siła jest aż tak duża, że nie pozwala na czynienie dużej ilości błędów. Ale trzeba też przyznać, że Jelena (grająca systemem "chybił trafił") była w meczu finałowym bardzo blisko trzeciego seta i prolongaty szans na pierwsze zwycięstwo wielkoszlemowe.

"O siostrach Williams często się mówi, że prezentują tenis siłowy. A to bzdura. Bo to są dwie najlepsze tenisistki ostatniego dziesięciolecia. Tego nie osiąga się siłą. To jest timing, szybkość, wszechstronność, bogactwo uderzeń i także siła, ale dopiero jako jeden z elementów gry. Z Williamsównami w formie, trafiającymi serwisem, nie wygrywa żadna tenisistka, stanowią odrębna kategorię" - tak to widzi Fibak.

Pisałem na wstępie, że liczby nie mówią całej prawdy: np. zawodniczka może mieć jeden bardzo dobry, bądź jeden zły dzień; najlepsze zawodniczki często nie muszą dawać z siebie wszystkiego w meczach z dużo słabszymi rywalkami; można grać trzy sety i oddać jeden set rywalce gratisowo; gra się tak jak przeciwnik pozwala czyli z lepszymi rywalkami można mieć gorsze statystyki, a ze słabszymi lepsze etc.

Przykłady: 1)Schnyder zagrała bardzo dobry mecz ze Srobotnik ( 40 kończących przy 21 niewymuszonych +19), który znacznie zawyżył jej statystyki, 2)Radwańska w meczu z Venus miała najsłabsze statystyki ( 11 kończących, 13 niewymuszonych, 0 asów, 2 podwójne -4), 3)Groenefeld w meczu z Safiną zaniżyła swoje i tak dobre statystyki ( 15 kończących, 28 niewymuszonych, 3 asy i 6 podwójnych -16), 4)Bammer spryciula oddała jednego seta Bartoli do 0, mogła w nim psuć do woli ( 65 niewymuszonych, 36 kończących, 0 asów, 6 podwójnych w całym meczu -35), a i tak mimo mniejszej liczby zdobytych gemów i punktów wygrała mecz stosunkiem gemów 7-6, 0-6, 6-4.

Pisałem, że liczby nie kłamią bo uważam że po 4, 5, 6 lub 7 meczach już coś można wnioskować. A jak ważne są to statystyki niech przemówią liczby; Serena w finale na 89 wszystkich zdobytych punktów, aż 73 zdobyła dzięki 44 kończącym, 3 asom własnym i 22 niewymuszonym, 4 podwójnym błędom rywalki, w półfinale na 72 - 66 ( 16, 3, 41, 5), w ćwierćfinale na 101 - 72, w 4 rundzie na 55 - 47, w 3 rundzie na 62 - 45, w 2 rundzie na 57 - 47, w 1 rundzie na 60 -51. Podobnie to wygląda u innych zawodniczek.

sobota, 13 września 2008, w1ktor

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu: