|
Blog > Komentarze do wpisu
Agnieszka Radwańska w Sydney. Druga runda - rewanż za Australia Open.Właśnie trwa turniej Medibank International w Sydney ( korty twarde, pula nagród 600 tys. dol.). Jest to pierwszy w tym sezonie turniej rangi „Premier”. Dlatego na starcie pojawiło się aż sześć zawodniczek z czołowej dziesiątki rankingu WTA, a wśród nich Agnieszka Radwańska. Agnieszka Radwańska jest rozstawiona w turnieju z numerem 6. W minionym roku Agnieszka przed Australian Open grała tylko w turnieju 4. kategorii w Hobart, gdzie przegrała już w pierwszej rundzie z Włoszką Flavią Pennettą i dopisano jej tylko jeden punkt do rankingu.Jestem daleki od wytwarzania na zawodnikach presji obrony punktów za miniony rok, w tych turniejach i w tym czasie w których je zdobywali. Zawodniczki zdobywają punkty wtedy kiedy forma, zdrowie i szczęście pozwolą, a nie kiedy kibic sobie tego życzy i mają na to cały sukcesywnie liczony rok. Mimo to będę pisał o zdobywanych i traconych punktach rankingowych.W pierwszej rundzie Agnieszka pokonała Bammer w dwóch setach do 4 i 3 w gemach."Polka w rywalizacji z Austriaczką była zdecydowaną faworytką, ale dla naszej zawodniczki był to pierwszy mecz w sezonie, pierwszy w karierze występ w Sydney, a także po raz pierwszy rywalizowała z Bammer. I rzeczywiście trochę niepewności w postawie krakowianki można było zaobserwować na korcie. W pierwszym secie Radwańska, mimo bardzo wysokiego procentu trafionego pierwszego podania (75%), popełniła trzy podwójne błędy serwisowe i dwa razy została przełamana. W drugiej partii nasza tenisistka utrzymała wysoką skuteczność pierwszego serwisu i chociaż po drugim wygrała tylko dwie z ośmiu piłek to Austriaczka zdobyła tym razem tylko jednego breaka. Agnieszka Radwańska ostatecznie w każdym z setów zyskiwała o jedno przełamanie więcej i zwyciężyła 6:4, 6:3. Mecz trwał godzinę i piętnaście minut". (źródło Michał Jaśniewicz, tenisklub.pl)W drugiej rundzie Agnieszka zmierzy się ze Słowaczką Danielą Hantuchovą. W ćwierćfinale najwyżej rozstawioną rywalką może być - turniejowa 3 Jelena Diementiewa (wygrała pierwszy mecz z Ekateriną Makarową 7:5, 6:1). W półfinale najwyżej rozstawionymi rywalkami mogą być - turniejowa 1 Serena Williams ( w 1. rundzie Serenę wymęczyła zawodniczka gospodarzy Samantha Stosur, która jednak nie wykorzystała czterech meczboli przy własnym podaniu) i turniejowa 8 Caroline Wozniacki (w 1. rundzie znokautowała jedną z rewelacji minionego sezonu Dominikę Cibulkovą 6:1, 6:2). Na kolejne wysoko rozstawione rywalki Agnieszka może trafić najwcześniej w finale - turniejową 2 Dinarę Safinę ( w 1. rundzie rozprawiła się z Soranę Cristeą 6:2, 6:1), turniejową 4 Wierę Zwonariową, turniejową 5 Swietłanę Kuzniecową ( potrzebowała trzech setów do pokonania Shuai Peng 3:6, 6:1, 6:3). Za to z turniejem już pożegnała się turniejowa 7. Nadia Pietrowa, która nie sprostała nadziei Francuzów Alize Cornet przegrywając w dwóch setach do 4 i 2 w gemach. Tyle drabinka.Rzecz prosta numery nie grają, a najważniejsza jest najbliższa rywalka - Daniela Hantuchova. Mecz ten będzie miał swoją wymowę. Urodzona w Popradze Słowaczka jest tą rywalką, która wyeliminowała Agnieszkę Radwańską z Australian Open 2008. Zresztą półfinał AO i ćwierćfinał Indiana Wells (1.kategoria) były największymi osiągnięciami Danieli w minionym roku. Z powodu kontuzji Daniela nie wystartowała w Berlinie, Rzymie i French Open, a po powrocie na korty aż do końca sezonu prezentowała słabą formę. Daniela Hantuchova spadała w rankingu z 9. pozycji z konieca 2007r. na 21. na koniec 2008r. Jest to jej najgorsza pozycja w rankingu WTA od 2004r . Mam nadzieję na udany rewanż Agnieszki. Niech wygra lepsza.poniedziałek, 12 stycznia 2009, w1ktor
TrackBack
|